21 listopada 2010

do: Igor Janke

Witaj Igor.

Cenzura w salonie i klasyczne zapisy na nazwisko to już za wiele.

Cały mój blog jest ukryty. I teraz, jak jest przerwa techniczna, nie mogę się do niego nawet dostać. Bo przecież nie mogę się zalogować.

Jeśli czytałeś moją notkę, z powodu której blog jest ukryty (a ukryte są także wszystkie moje komentarze na innych blogach, o czym wiele osób nie wie, bo informacja o treściach ukrytych jest na dole strony a nie w miejscu ukrytego komentarza), to wiesz, że nie ma w niej nic, za co należałoby mnie traktować jak blogera drugiej, ukrytej kategorii.

Poczekam do jutra, do południa. Jeśli mój blog nie wróci w normalnym stanie i jeśli nie wycofacie się z filtrów do czasu ustalenia z blogerami jakie treści kwalifikują się do ukrywania, pośle tę notkę, po niewielkiej redakcji (żeby była zrozumiała poza salonem)  jako tekst, do rzepy i wyborczej. Wiem, ze nie wydrukują ale przeczytają. Wrzucę go też na blog w wirtualnychmediach.   

Nie chce tego robić ale zrobię, jeśli Ty się nie wycofasz z cenzorskiej praktyki.

Anna Mieszczanek

(odpowiedzi brak)

 

23 listopada 2010

do : info@parp.gov.pl

Witam,

korzystam z portalu internetowego, który uzyskał dotacje PARP na "uruchomienie agregatów blogowo-informacyjnych"  http://pokl.parp.gov.pl/files/74/108/208/279/7091.pdf

pozycja 49.

Ostatnio  w portalu tym uruchomiono - przypuszczam, ze dzięki pieniądzom z dotacji - filtr, który pozornie ma spełniać funkcję oczyszczania dyskusji z treści nie służących dyskusji - w istocie zaś stanowi cenzurę tekstów, które blogerzy zamieszczają na platformie. Cenzura dotyczy nie tylko słów czy określeń ale także konkretnych osób, których teksty i komentarze nie mogą pojawiać się na platformie. Nie jest to zwykłe usuwanie wpisów niegrzecznych czy wulgarnych - bo takie zdarzają się w portalach internetowych często. Usuwane są treści merytoryczne, niezgodne tylko z poglądami administracji portalu.

W związku z tym mam dwa pytania:

1. Czy umowa na dotację pozwala portalowi na takie działania - sprzeczne z polską Konstytucja i Europejską Kartą Praw Podstawowych?

2. Jaka jest formalna procedura pozwalająca użytkownikom portalu zgłosić takie działania administracji i skłonić ja do ich zaprzestania jako niezgodnych z prawem.

Będę wdzięczna za odpowiedź.

Pozdrawiam

Anna Mieszczanek

 

29 listopada 2010

do: info@parp.gov.pl

 

Witam, posyłam raz jeszcze mail sprzed tygodnia, ponieważ nie dostałam żadnej odpowiedzi.

Anna Mieszczanek

 

30 listopada 2010 

do: Anna Mieszczanek

Szanowna Pani,

W odpowiedzi na poniższego maila, przedstawiam poniżej interpretację uzyskaną z zespołu merytorycznego:

Realizacja projektu przez Beneficjenta działania 8.1 PO IG musi przebiegać zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Zasady świadczenia usług z których Pani korzysta w agregatorze blogów Salon24.pl zawarte są w regulaminie portalu (http://www.salon24.pl/static/terms) Zgodnie Pkt. 5 z działu IV. Przestrzeganie prawa i regulaminu Salon24.pl: Media Obywatelskie Sp. z o.o. mają prawo usunąć treść Bloga, Komentarza, a także zablokować (czasowo lud definitywnie) lub usunąć Konto Użytkownika w każdym czasie, w szczególności we wszystkich przypadkach przewidzianych obowiązującymi w Polsce przepisami prawa.

 

Wobec powyższego proszę zwrócić się do usługodawcy i ustalić przyczyny skorzystania przez usługodawcę z takiej możliwości. Dopiero posiadając takie informację będziemy mogli bardziej szczegółowo ocenić sytuację.

 

Z poważaniem,

 

Ewa Czarnecka

Sekcja Informacji

Zespół Komunikacji Zewnętrznej

Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości

 

30 listopada 2010

do: info@parp.gov.pl

Witam,

bardzo Pani dziękuję za odpowiedź:))

Nasz kłopot polega niestety na tym, ze Administracja nie odpowiada na nasze maile, w których pytamy o powody usunięcia tekstu czy komentarza. A jeśli czasem odpowiada, powołuję się na punkt regulaminu, wedle którego wolno jej usunąć to, co chce.

Niżej przekleję Pani - dla przykładu - tekst, który - po wprowadzeniu cenzurujących filtrów - funkcjonuje w salonie jako "treść ukryta", co oznacza, że żeby go przeczytać lub skomentować, trzeba dokonać dość męczącej zmiany w ustawieniach użytkownika. (Tekst jest niewidoczny dla osób tylko czytających salon24.pl; nie zalogowani nie mają możliwości go ani przeczytać ani dowiedzieć się o jego istnieniu. )

Czy byłaby  Pani tak miła i przedyskutowała sprawę raz jeszcze, na tym właśnie przykładzie i poradziła nam co robić dalej?

Pozdrawiam.

Anna Mieszczanek

 

A oto tekst:

Treść do ukrycia: o niechcianej salonowej wspólnocie

http://pojedyncze.salon24.pl/252020,tresc-do-ukrycia-o-niechcianej-salonowej-wspolnocie

 

 

1 grudnia 2010  

do: Igor Janke

Igorze,

zapowiadałam w ostatnim mailu, na który nie odpowiedziałeś, że powieszę ten  ocenzurowany tekst na blogu w wirtualnemedia.pl i że poślę go do rzepy i wyborczej. Postanowiliśmy jednak w kilka osób, że zrobimy co innego. Zapytaliśmy mianowicie PARP jak ma się stosowanie filtrów, które dla nas są cenzurą,  do dotacji z pieniędzy unijnych podatników.

Niżej masz korespondencje, którą w tej sprawie prowadzę z PARP.

Chciałam dziś opublikować tę korespondencję w salonie ale pomyślałam, że Tobie ją prześlę, bo  może jednak zechcesz :

- porozmawiać poważnie z reprezentacją Blogerów;

- wycofać się czy zmodyfikować filtry; 

- wprowadzić na stałe na SG miejsce na ankietę dotyczącą spraw ważnych dla Blogerów;

- pomóc nam (od strony narzędzi informatycznych) w  zorganizowaniu reprezentacji Blogerów mających pełną legitymizację i ustalisz wspólnie z nami udział tej reprezentacji w opiniowaniu zmian w salonie.

Mam nadzieję, że odpowiesz - czekam do jutra wieczór.

Pozdrawiam

Anna Mieszczanek

(odpowiedzi brak)

 

Co do PARP – myślę, że cdn…

 

A żeby nie utrudniać pracy zmeczonej milionami wejść salonowej Administracji, można tutaj, w jednym miejscu, wklejać pytania o powody ocenzurowania konkretnej notki, komentarza czy Blogera.